06.12.2015

Siquijor mistyczna wyspa Filipin

Siquijor - niewielka wyspa na Filipinach ma magię jak twierdzą lokalni. Pojechałam sprawdzić. Natknęłam się na uzdrowicieli, którzy obok przydrożnego sklepiku spożywczego oferowali usługi lecznicze i wprowadzali w życie ich tajemne umiejętności uzdrawiania z chorób czy oczyszczania ducha.




22.11.2015

make up u dziewczyn (i chłopaków) w Birmie - Thanaka

Nie trzeba długo przekonywać do tego, że warto odwiedzić Birmę, jednego z najciekawszych krajów Azji, który jeszcze do niedawna pod rządami wojskowej junty był izolowany od świata. 
Birma fascynuje a pierwsze co rzuca się w oczy nowo napływającym turystom to ludzie, którzy niezależnie od płci i wieku noszą na twarzach makijaż pielęgnacyjny czyli Thanakę. Co to takiego właściwie? I czemu służy?


17.11.2015

Filipiński przysmak - Zarodek ptaka czyli Balut

Zarodek ptaka czyli Balut uchodzą w Filipinach za przysmak. Balut popularny także w Azji Południowo-Wschodniej, tylko Filipińczykom przypadł tak do gustu, że okrzyknięto go ich potrawą narodową. Jak można oprzeć się możliwości spróbowania tego dziwactwa?



06.11.2015

"Skacząc po wyspach" najlepszy Island Hopping na Filipinach - Port Barton Cz. 2

Island Hopping jest jedną z głównych atrakcji Palawanu na Filipinach. Będąc na miejscu koniecznie trzeba wybrać się na wycieczkę łodzią po to, żeby odwiedzić sobie kilka wysepek, ponurkować wśród kolorowej rafy i zrelaksować się na różnorodnych plażach.Teraz wyobraź sobie rybackie miasteczko do którego dostać można się wyłącznie przez zakurzoną drogę przez środek dżungli, gdzie nie ma tłumu turystów a lokalni uśmiechają się przyjaźnie do każdego. Do tego dodaj pobliski wodospad,  tani nocleg i możliwość wypłynięcia łódką w morze na sąsiednie bezludne wysepki czyli tzw. Island Hopping i masz PORT BARTON.


25.10.2015

"Skacząc po wyspach" najlepszy Island Hopping na Filipinach - Palawan Cz. 1

Filipiny to państwo wyspiarskie, skupiające w sobie ponad 7 000 wysepek. Już od jakiegoś czasu proponuje się turystom wypady na łódce i odwiedzenie kilku wysp jednocześnie z możliwością noclegu na jednej z nich, czyli tzw. "Island Hopping". Najbardziej znana ze swojej oferty i przepięknych widoków jest wyspa Palawan a konkretniej turystyczne miasteczko El Nido.



22.10.2015

Co fajnego na Filipinach?

Filipiny to jedno z miejsc które najcieplej wspominam i to nie tylko ze względu na temperatury idealne i cudowne rajskie plaże. Wizytówką Filipin są jego mieszkańcy,wiecznie uśmiechnięci Filipińczycy i  te wspaniałe widoki.. Doprawdy powiadam wam jeszcze tam wrócę! Póki co Filipiny w pigułce - dlaczego warto i co mi się najbardziej podobało.



16.10.2015

Nie daj się oszukać w podróży

Niejednemu zdarzyło się już przepłacić za taxi, wielu słyszało o kradzieżach w Rzymie czy o pomocnych lokalsach oferujących oprowadzenie cię po dzielnicy, jak się potem okazuje oczekując "drobnej" opłaty. Do tego za wstęp trzeba zapłacić horrendalną sumę, nie zgodną z tą na bileciku, albo Pani w banku się przeliczy i dostajesz kilka stówek lokalnej waluty mniej. Niestety, biała twarz w niektórych zakątkach świata to nie mały wabik a kombinacja sandały+skarpetki i wielka cyfrówka przewieszona przez szyję na pewno nie pomagają. Poniżej najczęstsze oszustwa w podróży. Turysto uważaj!


07.10.2015

Niemcy - Latawce nad morzem w Lübeck. Fotorelacja.

W dzień Święta Zjednoczenia Niemiec nad Morzem Bałtyckim, w przepięknej Lubece można było podziwiać wznoszące się latawce nad promenadą Travemünde. Wyjątkowo piękna pogoda i typowy jesienny wiaterek przesądziły o sukcesie Festiwalu. Tłumy gapiów przetoczyły się przez plaże obserwując wystawę latawców. Nawet tu gdzie pogoda raczej szaro-bura czasem to i niebo jest niebieskie specjalnie po to żeby wyeksponować latające kolorowe ośmiornice czy Batmana.


30.09.2015

Sztandarowe chińskie jedzenie - moja wielka czwórka

Bardzo lubię próbować lokalnej kuchni podczas podróżowania. W Chinach dosłownie rzuciłam się na jedzenie chcąc spróbować wszystkiego na raz. W końcu nie codziennie ma się okazję kosztować "oryginalnej" chińszczyzny. Miałam wrażenie, że jem nieustannie, bo oprócz głównych posiłków ciągle faszerowałam się przegryzkami i shakeami ze świeżych owoców. Jest wiele dań które spróbować można, ale kilka sztandarowych zjeść by wypadało. 



29.09.2015

Panda Wielka - Oda do chińskiego miśka

Nowoczesna stolica Prowincji Syczuańskiej - Chengdu, niewątpliwie przyciąga turystów ze względu na jedyny w swoim rodzaju Instytut Hodowli Pandy Wielkiej (Chengdu Research Base of Giant Panda Breeding) domu dla prawie 120 Pand Wielkich i 76 Rudych. Sama prowincja ma dużo więcej do zaoferowania, ale baza rozkosznych puchatych miśków jest najczęściej główną atrakcją turystyczną a wiele ląduje w Chengdu wyłącznie dla pandy. Nie ma się co dziwić, tych chińskich miśków nie da się nie lubić i są niewątpliwie jednym z symboli Chin zaraz po Wielkim Murze i Terakotowej Armii. 



24.09.2015

11 faktów o mnie

Ostatnio zmierzałam się z wieloma stresującymi pytaniami podczas rozmów kwalifikacyjnych. Nie dość, że odpowiadać musiałam w nieojczystym języku to same pytania były co najmniej podchwytliwe. Tym razem znowu na pytania odpowiadam, ale w dużo przyjemniejszej konwencji. I tak dowiedzieć się można 11 faktów na mój temat. Kto pyta i czemu odpowiadam? Dowiecie się w poście!

19.09.2015

Nie ma jak w domu? Chińskie mniejszości narodowe.

Chiny zamieszkuje aż 55 mniejszości narodowych, ale czy mogą czuć się jak u siebie?
Jest to niewątpliwie barwna mieszanka etniczna w tym wielkim czerwonym kotle z czego najliczniejszą grupę stanowią Chińczycy Han (ok. 92% populacji). Skomplikowana relacja rządu Hanów z mniejszościami narodowymi objawia się w nacisku na wprowadzenie jedności kulturowej prowadząc do okresowych zamieszek i dziwnej propagandy.



13.09.2015

Dziwaczne Chiny - plucie i papieroski

Jadąc w egzotyczną podróż próbujemy przygotować się na to co nas na miejscu może zastać. Najczęściej zdobywamy informacje na temat lokalnej kultury, obyczajów i zachowań. Przebijamy się przez blogi, czytamy opinie i oglądamy zdjęcia myśląc, że przecież każdy otoczenie odbiera subiektywnie a czytane artykuły nie koniecznie muszą opisywać rzeczywistość. Tak właśnie z przymrużeniem oka traktujemy pewne informacje, żeby będąc u celu podróży pomyśleć: FAKTYCZNIE! Jedzenie w Chinach nie jest ostre, ludzie plują a kierowcy używają klaksonu bez opamiętania.

Nie wiem czemu..

09.09.2015

Chiny jakie chcesz zobaczyć czyli Pingyao

Podczas gdy inne miasta w Państwie Środka wielokrotnie oddają się próbie odtworzenia urokliwych i historycznych budowli, Pingyao udało się zachować swoją autentyczność. Brak w nim przedziwnego kontrastu między Starymi i Nowymi Chinami czyli rzędem bezlitosnych wieżowców i gładziutkich wielopasmówek. 
Pingyao jest nie podrasowane i nie próbujące na siłę udawać mało przekonywujących świeżo wybetonowanych "urokliwych zakątków".  Miasto roztacza niesamowity urok antycznych Chin a większość z budynków znajdujących się w obrębie otoczonego murem centrum datuje się nawet na XIV wiek. Wow. Jeśli to nie przekonywuje do rzucenia gałką na to wspaniałe miejsce będąc w prowincji Shanxi, to już nie wiem co innego. :)


Jedna ze starych wież miasta.


31.08.2015

Jak zdobyć Wielki Mur Chiński


 Wielki Mur Chiński jest tylko jeden i trudno go pomylić z jakimkolwiek innym zabytkiem na świecie. Wprawdzie nie można go zobaczyć z kosmosu, ale wciąż wywołuje niezapomniane wrażenia na zwiedzających. Niestety często też te negatywne związane z tłumami zainteresowanych. Na którą część muru się wybrać żeby docenić jego piękno w spokoju i ominąć rzesze turystów? Nie wiem. Ale powiem na której byłam ja i o tym jak bardzo mi się podobało.



24.08.2015

Chińczyk za kółkiem! Uwaga!

Dlaczego na chińskich drogach codziennie trzeba walczyć o życie? A no dlatego, że Chińczycy są bardzo nieprzewidywalnymi kierowcami. Trudno wyobrazić sobie inne miejsce na świecie gdzie tak źli kierowcy czerpią tak ogromną radość z prowadzenia samochodów. 

Drogi, dróżki. Korki, koreczki.

20.08.2015

Pekin krok po kroku CZ. 2, Hutong, Dongcheng

Ponoć Pekin dopiero przez ostatnie ćwierćwiecze przeobraził się w to nowoczesne pulsujące życiem miasto którym jest dzisiaj. Niestety część dokonanych w nim zmian była dość kontrowersyjna. Olbrzymi obszar historycznej dzielnicy Hutong został zmyty z powierzchni ziemi a na jego miejscu powstały nowe centra handlowe i drapacze chmur. Mimo to próbowałam cieszyć się pozostałościami chińskiej historii a miasto jest fajną mieszanką tradycyjności (czy czegoś co ją udaje) z nowoczesnością.


Typowy widoczek w dzielnicy hutongów i chińska wersja smarta. Takim to bym w końcu umiała parkować.

15.08.2015

Pekin krok po kroku CZ.1, Zakazane Miasto i Plac Tiananmen

Dosyć nudzenia o smogu czy upodobaniach chińskich turystów do nieustannego dokumentowania rzeczywistości. Wypadałoby opisać w końcu jak za zwiedzanie Pekinu się zabrałam i jak radziłam sobie z barierą językową i syberyjskim mrozem. 



11.08.2015

Spacer w Chinach. Lepiej ubierz maskę ochronną

 Fatalna jakość powietrza w większości miast stała się niechlubnym symbolem kraju skutecznie odstraszającym turystów. Śmiercionośna mgła spowijająca chińskie metropolie nie pozwala na bezproblemowe oglądanie panoramy Pekinu czy wykonania sweet pamiątkowego zdjęcia. Tutaj widok ludzi w ochronnych maseczkach na twarzy to nie nowość.

Chiny, Szanghaj. Nowa Dzielnica Pudong. Winda do nieba.

08.08.2015

Bitwa na selfie stick, raport z Pekinu

Podczas mojego niedługiego pobytu w Pekinie słońca udało mi się doświadczyć tylko przez zaledwie kilka godzin ze względu na arktycznie zimny wiatr rozwiewający przeraźliwy komunistyczny smog. Ha! Trochę o tym słyszałam i wiedziałam, że smog to problem, ale mgła przysłaniająca horyzont w praktycznie każdym większym mieście na prawdę robi wrażenie. Ciary po krzyżu!




07.08.2015

Początki na lotnisku w Pekinie

I tak oto znalazłam się w Pekinie, chociaż nie miejscu docelowym, tylko przystankiem w drodze. Jak obłąkana włóczyłam się po mieście chłonąc wszystko jak gąbka. Niestety okoliczności przyrody Bashi nie sprzyjały. Oto szanowni państwo po raz pierwszy zmarzł mi odwłok. Pierwszy, ale nie ostatni raz w trakcji tegorocznej podróży. Ale cóż.. nie na darmo styczeń to niż turystyczny i bilety lotnicze tanie jak borszcz! 



22.07.2015

Chiny i AIESEC - tak to się zaczeło

Pewnego pochmurnego wieczora (bo w Lubece większość wieczorów taka do niczego) poczułam znajomą potrzebę znalezienia się gdzieś daleko. I nieważne z jakich powodów, ważne, że potrzeba silna a w głowie tylko jedno. Chiny obrałam sobie za cel, może dlatego, że wiele o tym fascynującym kraju nie wiedziałam i jakoś nikt ze znajomych specjalnie się tam nie wybierał..

Chiny zatem!