30.09.2015

Sztandarowe chińskie jedzenie - moja wielka czwórka

Bardzo lubię próbować lokalnej kuchni podczas podróżowania. W Chinach dosłownie rzuciłam się na jedzenie chcąc spróbować wszystkiego na raz. W końcu nie codziennie ma się okazję kosztować "oryginalnej" chińszczyzny. Miałam wrażenie, że jem nieustannie, bo oprócz głównych posiłków ciągle faszerowałam się przegryzkami i shakeami ze świeżych owoców. Jest wiele dań które spróbować można, ale kilka sztandarowych zjeść by wypadało. 



29.09.2015

Panda Wielka - Oda do chińskiego miśka

Nowoczesna stolica Prowincji Syczuańskiej - Chengdu, niewątpliwie przyciąga turystów ze względu na jedyny w swoim rodzaju Instytut Hodowli Pandy Wielkiej (Chengdu Research Base of Giant Panda Breeding) domu dla prawie 120 Pand Wielkich i 76 Rudych. Sama prowincja ma dużo więcej do zaoferowania, ale baza rozkosznych puchatych miśków jest najczęściej główną atrakcją turystyczną a wiele ląduje w Chengdu wyłącznie dla pandy. Nie ma się co dziwić, tych chińskich miśków nie da się nie lubić i są niewątpliwie jednym z symboli Chin zaraz po Wielkim Murze i Terakotowej Armii. 



24.09.2015

11 faktów o mnie

Ostatnio zmierzałam się z wieloma stresującymi pytaniami podczas rozmów kwalifikacyjnych. Nie dość, że odpowiadać musiałam w nieojczystym języku to same pytania były co najmniej podchwytliwe. Tym razem znowu na pytania odpowiadam, ale w dużo przyjemniejszej konwencji. I tak dowiedzieć się można 11 faktów na mój temat. Kto pyta i czemu odpowiadam? Dowiecie się w poście!

19.09.2015

Nie ma jak w domu? Chińskie mniejszości narodowe.

Chiny zamieszkuje aż 55 mniejszości narodowych, ale czy mogą czuć się jak u siebie?
Jest to niewątpliwie barwna mieszanka etniczna w tym wielkim czerwonym kotle z czego najliczniejszą grupę stanowią Chińczycy Han (ok. 92% populacji). Skomplikowana relacja rządu Hanów z mniejszościami narodowymi objawia się w nacisku na wprowadzenie jedności kulturowej prowadząc do okresowych zamieszek i dziwnej propagandy.



13.09.2015

Dziwaczne Chiny - plucie i papieroski

Jadąc w egzotyczną podróż próbujemy przygotować się na to co nas na miejscu może zastać. Najczęściej zdobywamy informacje na temat lokalnej kultury, obyczajów i zachowań. Przebijamy się przez blogi, czytamy opinie i oglądamy zdjęcia myśląc, że przecież każdy otoczenie odbiera subiektywnie a czytane artykuły nie koniecznie muszą opisywać rzeczywistość. Tak właśnie z przymrużeniem oka traktujemy pewne informacje, żeby będąc u celu podróży pomyśleć: FAKTYCZNIE! Jedzenie w Chinach nie jest ostre, ludzie plują a kierowcy używają klaksonu bez opamiętania.

Nie wiem czemu..

09.09.2015

Chiny jakie chcesz zobaczyć czyli Pingyao

Podczas gdy inne miasta w Państwie Środka wielokrotnie oddają się próbie odtworzenia urokliwych i historycznych budowli, Pingyao udało się zachować swoją autentyczność. Brak w nim przedziwnego kontrastu między Starymi i Nowymi Chinami czyli rzędem bezlitosnych wieżowców i gładziutkich wielopasmówek. 
Pingyao jest nie podrasowane i nie próbujące na siłę udawać mało przekonywujących świeżo wybetonowanych "urokliwych zakątków".  Miasto roztacza niesamowity urok antycznych Chin a większość z budynków znajdujących się w obrębie otoczonego murem centrum datuje się nawet na XIV wiek. Wow. Jeśli to nie przekonywuje do rzucenia gałką na to wspaniałe miejsce będąc w prowincji Shanxi, to już nie wiem co innego. :)


Jedna ze starych wież miasta.