05.04.2016

Podwójnie pieczone ziemniaki nadziewane - zaimponuj teściowej!

Każdy jest teraz wegetarianinem, weganem, profilaktycznie unika glutenu czy nabiału, uważa na to ile cukru zjada w ciągu dnia, lub wyłączy cukier kompletnie z diety. Low-carb, czy budowanie masy i unikanie węglowodanów. 
Wszytko rozumiem bo to próby mniej lub bardziej skuteczne utrzymania zdrowia, dobrego samopoczucia, zapobiegania chorób, lub ich zwalczania..
Ale nie macie takich dni gdzie po prostu ma się ochotę na mięcho i ziemniory?





Przepis na tą właśnie kombinację trochę bardziej ekstrawagancko i nieco pracochłonnie. Bo dla mnie wszystko co "nadziane", zapieczone w piekarniku i na które przyżądzenie potrzebuję więcej niż 30 minut to już danie odświętne lub co najmniej weekendowe.

Ale tak jak już wspomniałam tego mięcha mi się bardzo chciało a ziemniaki to po prostu jego idealne uzupełnienie. Zainspirowana krótkim filmikiem na facebooku, z cyklu "kilka sekund na gifie i obiad gotowy" postanowiłam wypróbować przepis w weekend, zarzekając się, że wykonam go dokładnie według wytycznych.

Chyba nieźle mi poszło i cieszę się, że nie posłuchałam mojego wewnętrznego głosu, który mówił, że "dwie łyżki sosu Worcester to chyba mało.. ". Nie licząc wpadki z mlekiem w puree ziemniaczanym (chlusnęło mi się za dużo) i koniecznością odlania zbyt dużej ilości płynu do zlewu (razem z połową ziemniaków) poszło mi całkiem nieźle.

Dlatego też przepis polecam na jakiś bardziej "pokazowy" obiad, jak chcemy zaimponować teściowej, oczarować męża, żonę, psa, albo po prostu chcemy spróbować czegoś nowego.

Do wykonania pieczonych ziemniaków będziemy potrzebowali: 
Składniki:

Ziemniaki:
  •  4 duże ziemniaki
  • 2 łyżki masła (ghee czy zwykłe)
  • 6 łyżek mleka 
  • garść startego sera (tego nie ma w oryginalnym przepisie:))
  • szczypta soli i pieprzu, gałki muszkatołowej 
Nadzienie:
  • pół średniej cebuli 
  • 500g mielonej wołowiny
  • 1,5 kubka mieszanki mrożonej groszek z marchewką
  • 2 łyżki mąki 
  • 250ml wywaru z wołowiny (bulion-na bogato, lub po prostu kostka rosołowa plus woda-z braku laku)
  • 2 łyżeczki Worcestershire sos
  • sól i pieprz do smaku
 Przygotowanie:

1. Rozgrzej piekarnik do 190 stopni.
2. Następnie przygotuj ziemniaki pamiętając o tym by były al dente, nie rozgotowane! Jest kilka opcji do wykorzystania. Według uznania ziemniaki ze skórką:
- nakłuj wielokrotnie widelcem, włóż do mikrofalówki na około 5 minut, następnie wyciągnij i obróć na drugą stronę na następne 5 minut, lub
- ugotuj całe ziemniaki w wodzie. Uwaga, nie powinny być zbyt miękkie! Możesz też
-upiec ziemniaki w piekarniku. Cały proces trwa trochę dłużej, ale możesz być pewny, że przyrządzisz je w bardziej pro-zdrowotny sposób i nie pozbędziesz się tylu witamin. Po około 40-50 minutach w temperaturze 180 stopni powinny być gotowe.
3. Gotowe ziemniaki przekrawamy na pół wyskrobując miąższ do osobnej miski rozkładając "łódki ziemniaczane" na blaszce, które będziemy nadziewać naszym mięskiem.
4. Do puree ziemniaczanego dodajemy masło, mleko i przyprawy i ugniatamy na gładką masę.

5. Pora na mięcho. Cebulkę podsmażamy na oleju i dodajemy naszą wołowinkę.
6. Po jej usmażeniu posypujemy nadzienie mięsne mąką. Następnie dodajemy bulion, sos, marchew z groszkiem, przyprawy i mieszamy aż wszystkie składniki się ugotują a mąka zagęści całość w pyszny sosik.
7. Ostatnim krokiem jest nadzianie "łodek" z ziemniaka mięsem i pokrycie go puree ziemniaczanym.
8. Zapiekamy owego ziemniaka we wcześniej nagrzanym piekarniku ok. 15-20 minut do momentu aż puree zacznie brązowieć.
wyskrobane "łodeczki"

puree ziemniaczane in process


Mmmm. Smacznego! Ziemniaki nadziewane przypominają danie wywodzące się z angielskiej kuchni tzw. Shepard's Pie. Tutaj możecie zobaczyć filmik, który mnie zainspirował do przyrządzenia tej wariacji na temat placka Shepahrda KLIK

Efekt końcowy. Amen.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz